08/03/2026
Dziś post z ❤️ ode mnie dla was
Całe życie byłam oceniana, od nieszczęsnej szkoły podstawowej … do teraz
Wystawiana na pierwszy plan, nawet jak nie chciałam tam być.. (w sumie nigdy nie chciałam) zrobili ( a raczej zrobiły), ze mnie kogoś kim nigdy nie byłam, uważano mnie za mega silną laskę, więc ja w to poszłam i taką udawałam, bo musiałam..przetrwać- obgadywanie, wyśmiewanie za plecami, za to jak wyglądam.. czy byłam inna? Tak. Zawsze. Robiły to dziewczyny, które kompletnie mnie nie znały, nigdy nie zamieniły ze mną słowa. Gimnazjum - zostawiło skazę na mojej psychice do teraz, wtedy było najgorzej, okres dojrzewania, buntu jeszcze większy hejt w moją stronę, w głowie zadawałam sobie pytanie, ale dlaczego ja? Co ja im zrobiłam? Do tej pory nie wiem 🤷🏽♀️ bo mam minę „złej suki”? nie każdy ma uśmiech przyklejony do twarzy… bo ubrałam się źle? Nie podobało się im? Nigdy nie zrobiłam im nic, za co mogłyby mnie hejtować, nie znały mnie, tego z czym się mierzę…
Pisze to właśnie dziś, dlatego bo dziś jestem pewną siebie, silną kobietą, która zna swoją wartość i nie przejmuje się tym co myślą i mówią o niej inni. Może któraś z was się z tym utożsami, pamiętajcie, że to osoby które niszczą innych są słabe, nie wy! ❤️ wyglądajcie jak chcecie i bądźcie sobą, bo to jest najważniejsze!
Najlepsze życzenia prosto z serca ❤️❤️❤️