29/07/2026
Zaczęło się niewinnie. 🤎
Nie powiem, że od miłości do brązów — bo moje serce od zawsze należy do czerni. Ale ten jeden odcień jakoś wpadł mi w oko… i został na dłużej.
Najpierw uszyłam sukienkę NANA w brązie dla klientki. Spojrzałam na nią i pomyślałam: chyba też takiej potrzebuję.
No i mam. 🤎
Czerń nadal jest numerem jeden, ale wygląda na to, że zrobiłam trochę miejsca dla brązu.
Czy jest tu jeszcze jakaś miłośniczka tego koloru?