30/12/2025
To był jednocześnie najdziwniejszy i najfajniejszy rok 😁 Najbardziej dumna jestem z tego, że w tym roku udało mi się wyjść ze swojej strefy komfortu i wybrałam się na targi ślubne. Niesamowicie się stresowałam, ale cieszę się, że się na nie zdecydowałam, bo dzięki nim przezwyciężyłam swój największy lęk - rozmowę z drugim człowiekiem. Zawsze w takich sytuacjach załamywał mi się głos, plątał się język i nie potrafiłam zapanować nad czerwonymi policzkami. Tego obawiałam się właśnie najbardziej podczas spotkań w pracowni i jak się okazało nie było czego! 😍 Cieszę się również, że widzę Was u siebie i odwiedzacie mnie z przeróżnych zakątków Polski, ale i Europy! ❤️ Łzy wzruszenia napływają mi za każdym razem do oczu, że chcecie mnie odwiedzać 🥹 W tym roku stałam się też prawdziwą wróżka ze skrzydłami 🧚🏻♀️ Uszyłam kilka rzeczy, o których marzyłam, suknie w iście królewskim stylu! Przeniosłam się do pracowni tym razem już na dłużej 🥹 Były też upadki, przepłakane dni, wywalenie maszyny w kąt, nieudane konstrukcje, przegapione wiosenne kwiaty (w przyszłym roku już ich nie odpuszczę!), nieudane projekty, ale zdecydowanie tych dobrych chwil było więcej. Dziękuję Wam za to, że tu ze mną jesteście, że mnie wspieracie, komentujecie, to dodaje motywacji i wiary, że nawet z największego dołka zawsze jest wyjście 🥰 Kilka wspominkowych zdjęć i filmików z tego roku (upiekłam nawet chałkową sukienkę i nikt mi nie pogratulował 😂).
I na koniec życzę Wam, żeby nadchodzący rok był udany, bądźcie zdrowe i szczęśliwe. Żeby Wasze wszystkie marzenia i plany się spełniły i po prostu korzystajcie ze swojego życia i bierzcie z niego pełnymi garściami ❤️
Diana 🪡