19/04/2026
Wachlarze to nie rekwizyt.
To przedłużenie ciała.
Ruch, który zaczyna się w dłoni, przechodzi przez ramiona…
i budzi to, co często jest uśpione.
Delikatność.
Siłę.
Przyjemność z bycia w sobie.
Praca z wachlarzami nie polega na „tańcu”.
To spotkanie z własnym ciałem.
Z jego rytmem.
Z jego prawdą.
Czasem uwalnia napięcia.
Czasem emocje.
Czasem coś, czego nawet nie umiałaś nazwać.
I nagle…
Czujesz więcej. Jesteś bliżej siebie.🤍