28/05/2026
Jest coś naprawdę wyjątkowego w dzierganiu dla drugiej dziewiarki ❤️
Bo wiadomo – ona zobaczy każdy detal. Doceni dobrze dobraną włóczkę, równe oczka, idealny ściągacz i to, ile serca siedzi w każdym rzędzie.
I właśnie dlatego to takie super uczucie 💕
Tworzyć coś dla osoby, która naprawdę rozumie cały ten proces. Która wie, że „jeszcze tylko jeden rząd” kończy się dwie godziny później 😅
Trochę presji? Jasne.
Ale jeszcze więcej radości. A ten Ingrid Summer Sweater powstaje dla ❤️
A Wy? Lubicie dziergać dla innych dziewiarek/dziewiarzy czy wtedy stres wchodzi za mocno? 🤭