Do częstego badania piersi, do regularnych wizyt w gabinecie ginekologicznym, do robienia usg, do pilnowania tego, co dla nas jest bezcenne - dobrego zdrowia. Chciałabym, aby ta strona była pewnego rodzaju projektem, w którym wraz ze mną, będziecie podążać pewnie niełatwą drogą leczenia nowotworu złośliwego piersi. Może to wyda się wielu dziwne, głupie, śmieszne, nietaktowne, że chcę się uzewnętrz
niać, spisywać w miarę możliwości swoje odczucia i emocje, zamieszczać zdjęcia nie zawsze ładne i miłe w odbiorze, ale przyszło mi do głowy, że projekt ten może jakiejś kobiecie, choć jednej pomóc, że nasze spotkania tutaj na stronie, poprzez moje posty, mogą przybliżyć tę chorobę, pokazać z bliska jak wygląda walka z rakiem, jakie towarzyszą jej emocje i jak niezwykle ważne jest badanie się i kontrola, aby móc zapobiec temu wszystkiemu przez co ja będę właśnie przechodzić. Choć każdego dnia słyszymy, czytamy o nowotworach, nie zatrzymujemy się dłużej przy tych informacjach, póki nas nie dotyczą czy kogoś z naszych najbliższych, tylko że często może być o kilka chwil za późno. To, że dzisiaj nas to nie dotyczy, nie oznacza, że nie może nas dotyczyć jutro. Nie wiemy, co jest za zakrętem, a życie to nie wyłącznie prosta.