17/08/2026
Gdy sezon daje już nieco odczucie zmęczenia, bo w każdą suknię wkładamy ogrom pracy, czasu, serca i troski o nasze Panny Młode, o kobiety, które chcą pójść pewnie do ślubu z poczuciem swojego piękna i blasku... Gdy dni są często za krótkie... Gdy lekko zapominamy o sobie dla Was.
Wtedy zawsze, któraś z Was podaruje nam słowa, uśmiech, drobny gest od serca, który daje tak wiele Wsparcia, motywacji i radości, że nasze siły twórcze wracają...
Tak, to szczęście tworzyć szczęście dla innych... Szyć nitkami kreacji obraz Miłości, poczucie piękna kobiet... Być częścią tego rytuału miłości.
Dziś słowa od Panny Młodej - Ingrid, kobiety pełnej życia, uśmiechu, radości i ekspresji, której uszyłyśmy personalizowaną suknię Mokosz... Panna Młoda, która jechała wiele kilometrów do swojej sukni marzeń, wciąż jest z nią w takiej relacji...
Dziękujemy za tak piękne Spotkanie i emocje.
Indrid
" Dzisiaj, w dniu naszej rocznicy, wracam myślami do jednego z najpiękniejszych dni w moim życiu i do sukienki, w której czułam się naprawdę wyjątkowo. ❤️
Chciałam raz jeszcze z całego serca Pani podziękować za stworzenie dla mnie tej przepięknej sukni. To nie była po prostu sukienka – była spełnieniem mojego marzenia i miała w sobie ogrom serca, które Pani włożyła w jej stworzenie.
Jestem Pani ogromnie wdzięczna nie tylko za talent, zaangażowanie i przepiękną pracę, ale przede wszystkim za Pani dobre serce, ciepło i to, jak wyjątkowo potrafi Pani sprawić, że kobieta czuje się piękna i ważna.
Dziś, dokładnie rok później, patrzę na zdjęcia z tego dnia i nadal mam łzy wzruszenia w oczach. Ta sukienka na zawsze będzie częścią jednej z najpiękniejszych historii mojego życia.
Dziękuję Pani z całego serca. Za wszystko. ❤️
I cieszę się, że właśnie Pani była częścią mojego wyjątkowego dnia"
Tyle znaczą te słowa, tyle mocy dają...
Dziękujemy 💜💜💜💜