18/02/2026
Taupe obsessed 🤎
Ostatnio na grupie o minimalizmie dziewczyny pisały o analizie kolorystycznej i przeglądach szaf — jak korzystają ze stylistki albo kolorysty, żeby wiedzieć, co powinno im najbardziej pasować.
Zastanawiało mnie, czy kolory dopasowane do typu urody faktycznie mogą wpłynąć na stylówkę. Nie myśląc długo poprosiłam chat GPT, żeby wcielił się w rolę mojego osobistego kolorysty — i wiecie co? Moje dwa top kolory faktycznie pokrywały się z tymi ubraniami, w których zawsze czuję się najlepiej.
Po tej analizie zrobiłam kolejny przegląd szafy — bo w ciągu ostatnich dwóch lat bardziej ją oczyszczam niż uzupełniam.
I odkryłam, że taupe to totalnie mój kolor. Czuję się w nim dobrze i pewnie, nawet w gorszy dzień.
A Wy macie taki jeden kolor, który naprawdę działa w Waszej szafie?