29/08/2026
Rok. ❤️
Dziś mija dokładnie rok, odkąd prowadzę swój butik 🥹
Rok, odkąd moje małe marzenie stało się rzeczywistością.
I wiecie co? To był rok pełen wszystkiego.
Były ciężkie chwile. Były chwile zwątpienia, łzy, zmęczenie i momenty, kiedy naprawdę zastanawiałam się, czy to wszystko ma sens. Były też chwile ogromnej radości, wzruszenia i takie momenty, kiedy przez łzy śmiałam się sama do siebie. ❤️
Nie raz zamykałam już ten sklep w swojej głowie. Nie raz myślałam: „Może jednak to nie dla mnie?”.
Ale się nie poddałam.
I dziś, po tym pierwszym roku, mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem to była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. ❤️
Ten rok pokazał mi, że naprawdę jestem na swoim miejscu. Że to nie jest tylko butik. To moje marzenie, moja praca, moje emocje i kawałek mnie.
Bardzo dużo mnie nauczył. O ludziach, o życiu, o sobie samej. Nauczył mnie patrzeć szerzej, otworzył mi oczy na wiele rzeczy i pokazał, że człowiek chyba naprawdę uczy się przez całe życie.
Na początku szukałam tego, co spodoba się klientkom. Z czasem jednak zrozumiałam, że najważniejsze jest połączenie tego, czego Wy szukacie, z tym, co sama czuję i w czym jestem najbardziej „sobą”. I właśnie wtedy poczułam, że naprawdę tworzę swoje miejsce. ❤️
Dziś jestem po prostu spełniona.
I dlatego chcę powiedzieć jedno wielkie DZIĘKUJĘ. ❤️
Dziękuję każdej jednej klientce, która przez ten rok przekroczyła próg mojego sklepu. Za każde zakupy, rozmowę, uśmiech, dobre słowo, powroty i zaufanie. To Wy stworzyłyście to miejsce razem ze mną. Bez Was nie byłoby tego wszystkiego.
Dziękuję Pani Ania za to, że była ze mną również wtedy, kiedy nie było łatwo. Szczególnie za tę zimę, kiedy naprawdę przechodziłam trudny czas. ❤️
Dziękuję mojej rodzinie i najbliższym za wsparcie, cierpliwość i wiarę we mnie.
I szczególne podziękowania dla mojej Mamy. ❤️ Za to, że dziś jest przy mnie, wspiera mnie i pomaga mi znaleźć trochę więcej czasu również na życie poza sklepem. Bo pierwszy rok tak naprawdę oddałam temu miejscu w całości. Byłam tutaj większość czasu, całym sercem i całą sobą.
I jest jeszcze mój Mąż. ❤️
Jemu należy się naprawdę ogromne podziękowanie. Za to, że przez cały ten rok znosił moje humorki, moje zmęczenie i wszystkie emocje, które czasami zamiast zostawać w sklepie, wracały razem ze mną do domu. 😂
Za to, że dzielnie znosił moje odpisywanie klientkom, telefony i wiadomości, mimo że przecież nie raz mówiłam: „Ja pracy do domu przynosić nie będę!”. No cóż… życie szybko to zweryfikowało. 😂
Dziękuję Ci za każde wsparcie, każde dobre słowo, każdy uśmiech i za to, że byłeś obok, nawet wtedy, kiedy sama miałam już wszystkiego dość. Za cierpliwość, wyrozumiałość i za to, że pozwoliłeś mi walczyć o moje marzenie po swojemu. Poprostu Dziękuję, że wytrzymałeś ze mną ten pierwszy rok. 😂❤️
Wiem, że czasami łatwo nie było, ale Twoje wsparcie znaczy dla mnie więcej, niż potrafię powiedzieć.
Dziś patrzę na ten rok z ogromnym wzruszeniem.
Nie było łatwo. Ale było warto.
I jeśli miałabym cofnąć się o rok, mimo wszystkich trudnych chwil, zrobiłabym dokładnie to samo.
Bo spełniłam swoje marzenie. ❤️
I mam ogromną wdzięczność, że mogę powiedzieć:
To jest moje miejsce. I jestem dokładnie tam, gdzie powinnvam być. 🥹❤️
Dziękuję, że jesteście ze mną.
To dopiero pierwszy rok. 🥂
Oczywiście jest jeszcze kilka osób, które przez ten rok były obok mnie, wspierały mnie, dodawały otuchy i pomagały mi wtedy, kiedy tego potrzebowałam. ❤️ Nie będę ich tutaj wszystkich wymieniać, bo te osoby doskonale wiedzą, że mówię właśnie o nich. I za to również z całego serca DZIĘKUJĘ. ❤️