23/03/2016
Cena bursztynu rośnie i prawdopodobnie nie spadnie
Cena bursztynu jako surowca od wielu lat sukcesywnie rośnie. Branża szacuje, że w ciągu ostatniego roku ceny, w zależności od klasy i wielkości bryłek bursztynu, mogły wzrosnąć o ok. 20-30 proc. Przewiduje się, że w przyszłości cena nie będzie spadać.
W Gdańsku do piątku potrwa - uważana za najważniejszą na świecie - wystawa bursztynu oraz największa impreza jubilerska w Europie Środkowo-Wschodniej - 23. edycja Międzynarodowych Targów Bursztynu, Biżuterii i Kamieni Jubilerskich Amberif. Nowe wzory i trendy w biżuterii prezentuje ponad 480 firm z 14 krajów. Trzydniową imprezę, przeznaczoną tylko dla specjalistów z branży, odwiedza każdego roku 6-7 tys. osób z ok. 50 krajów. Wśród zwiedzających zdecydowanie dominują Chińczycy.
Wiceprezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Bursztynników w Gdańsku Michał Kosior powiedział, że "ceny bursztynu (surowca) od wielu lat sukcesywnie rosną". Przyznał, że "występują czasem niewielkie spadki, ale cena generalnie cały czas rośnie". Szacuje, że w ciągu ostatniego roku ceny surowca, w zależności od klasy i wielkości, mogły wzrosnąć o ok. 20-30 proc. - Te ceny rosną i to do tego stopnia, że dziś bursztyn już jest traktowany jubilersko jako bardzo drogocenny kamień - dodał. Przewiduje, że w przyszłości "cena nie będzie spadać".
Podał, że stowarzyszenie od 15 lat przygotowuje notowania cen surowca, w odpowiednich klasach wagowych i produkcyjnych. Kilogram pojedynczych bryłek polskiego bursztynu o wadze od 10 do 20 gram kosztuje 1580 euro za kilogram (jest to typowa klasa produkcyjna). Kilogram dwa razy większych bryłek czyli o wadze od 20 do 50 g kosztuje 2,9 tys. euro. Ponad 5,3 tys. euro kosztuje kilogram bryłek o wadze 200-300 g. Najmniej, 430 euro trzeba zapłacić za kilogram najmniejszych bryłek, o wadze 2-5 g. Ceny bursztynu ukraińskiego są wyższe niż polskiego.