31/07/2019
Właśnie otrzymaliśmy taką wiadomość...
TEMAT DLA UWAGI!��
Witam Serdecznie, chciałbym nagłośnić pewną sprawę.
Otóż dwa lata temu zgubił się mój pies. Cała sprawa była nagłaśniana wszędzie poprzez policje, internet oraz wieszanie ogłoszeń w różnych częściach Koszalina jak i w okolicach. Szukaliśmy go przez bardzo długi czas, jeździliśmy kilka razy dziennie po Koszalinie, okolicach i małych okolicznych miasteczkach. Ludzie także pomagali Nam go szukać.
Po dwóch latach, a dokładnie kilka dni temu dostaliśmy telefon od weterynarza w Białogardzie, gdzie dana osoba przyszła z psem, aby go zaszczepić na wściekliznę, ponieważ prawdopodobnie pies został poważnie pogryziony przez innego psa. Dodatkowo pies ma ciętą ranę na szyji i jest w bardzo złym stanie.
Po dostaniu telefonu od weterynarza, który podał nam kontakt do osoby posiadającej naszego psa, wykonaliśmy telefon do posiadacza psa, gdzie usłyszeliśmy masę wyzwisk w stronę mojej żony oraz informację, że psa nie odzyskamy. Pojechaliśmy na komisariat w Białogardzie, aby to zgłosić. Poinformowano nas, że zajmą się tą sprawą.
Osoba, która ma naszego psa dwa lata temu wykonywała obowiązki służbowe na osiedlu Unii Europejskiej w Koszalinie. Z tego co powiedziała, wiemy, że Nasz pies podbiegł do niej, a ta osoba po prostu go wzięła. Dodam, że nie zgłosiła tego nigdzie.
Dziś pojechaliśmy na komisariat z adwokatem, aby załatwić tą sprawę, ponieważ policja zaczęła przeciągać temat. Dodam, że w literaturze prawa pies jest „przedmiotem” i traktuje się go jako rzecz, a ludzie którzy posiadają swoje zwierzątka, traktują ich jako członków rodziny.
Policja nie wie jak zająć się tą sprawą…
Policja z komisariatu odwiozła złodziejkę psa do domu a mnie jako właściciela trzymała 6 godzin na komisariacie z dokumentami zakupu, kartą szczepień, wydrukami i screenami, że pies był poszukiwany.
Posiadacz psa może być chroniony przez funkcjonariuszy policji, bo przychylni są tylko dla niej. Policja z komisariatu odwiozła osobę wraz z psem do domu.
Koszt psa to ok. 4/5 tyś., ale to sprawa formalna a my chcemy go tylko odzyskać…
Moje dzieci bardzo cierpiały po stracie psa, a teraz cierpią jeszcze bardziej, bo wiedzą, że pies jest a tamci ludzie nie chcą go oddać.
Pytanie do Was. Czy ważniejsza jest osoba, która ma papiery, dowody na to, że jest to jej pies, potwierdzenie u weterynarza, ponieważ pies ma MIKROCHIPA ze wszystkimi informacjami, że należy do Nas czy osoba która ukradła i przywłaszczyła psa?
Teraz proszę każdego z was, abyście zostawili komentarz , udostępnili post na swojej tablicy i wypowiedzieli się na ten temat.
Prosimy Was byśmy wszyscy razem to nagłośnili i nie pozwolili na takie sytuacje w Naszym kraju…
-----------------------------------------------------
Szanujemy i nie krzywdzimy psiaków. Jeśli jeszcze ktoś się waha, aby zakupić naklejkę - to gorąco zachęcamy.KLIKNIJ W LINK I ZAMÓW SYMBOLICZNĄ NAKLEJKĘ ⬇️
http://printedanimal.pl/produkt/nie-krzywdz/
NIEWIELKI KOSZT A DOBRO ZAWSZE WRACA❗
Jak można zakupić naklejkę:
- Przez nasz sklep:
http://printedanimal.pl/produkt/nie-krzywdz/