18/02/2026
Chyba pierwszy raz naprawdę brakuje nam słów…
Nasz lokal został zalany. W jednej chwili miejsce, które budowaliśmy z sercem i które było dla nas czymś więcej niż tylko sklepem, stanęło pod wodą. To dla nas trudny moment — dużo pracy, emocji i planów zostało nagle zatrzymanych.
Musimy na jakiś czas zamknąć drzwi, żeby posprzątać i odbudować to, co zostało zniszczone. Nie ukrywamy — to dla nas smutne i przytłaczające. Ale wierzymy, że krok po kroku uda się wrócić.
Dziękujemy za każdą wiadomość, wsparcie i dobre słowo. To one teraz naprawdę dodają nam siły. ❤️