16/10/2025
Nigdy nie pisałam o cenach ani o tym., że ten zawód bywa niedoceniany.Głos koleżanki po fachu .
Kiedy powiedziałam sobie: NIE❗️?
Co się stało, że zaczęłam działać ?
Dwa tygodnie temu …
Weszłam do szwalni, która przez ponad 20 lat tętniła życiem… była zupełnie pusta.
Maszyny zamilkły, półki opustoszały, a w powietrzu unosił się tylko zapach wspomnień…
Zadzwoniła do mnie właścicielka z głosem pełnym bezsilności powiedziała, że zamyka. Chińskie produkty zalały rynek. Nie miała już szans konkurować😢🫣
Pojechałam tam, żeby odkupić co tylko mogłam.
I wtedy coś we mnie pękło 💔
Tyle serca, tyle lat pracy, tyle pięknych, wartościowych rzeczy i to wszystko… znika 🥲🫣
Potem zajrzałam na krawieckie grupy.
Zobaczyłam, za jakie stawki kobiety szyją. Jak bardzo się zaniżamy. Jak bardzo próbujemy „byle przeżyć”, „byle się utrzymać”.
Bo nie da się milczeć, kiedy serce ściska widok pięknego rzemiosła wypieranego przez tanią masówkę.
Zobaczyłam brak wsparcia. Zamiast wspólnoty tylko hejt 🫣
I wtedy powiedziałam sobie: NIE !!!!
❌ Nie zgadzam się na to, żebyśmy się zajeżdżały za grosze.
❌ Nie zgadzam się, żeby nasza praca była traktowana jak coś bez znaczenia.
❌ Nie zgadzam się na to, żebyśmy przestawały się wspierać.
Nasza praca to sztuka.
To historia, tradycja, pasja i siła i zrobię wszystko, żeby ją wspierać i żeby wspierać Was ♥️
📌 Zapisz ten post, żeby wracać do niego zawsze wtedy, kiedy ktoś próbuje wmówić Ci, że Twoja praca „nie jest wiele warta”.
♥️Udostępnij go dalej, jeśli też czujesz, że czas powiedzieć: NIE.
😊Zaobserwuj mnie, jeśli chcesz być częścią miejsca, które wspiera, edukuje i walczy o każdą z nas.
Twoja Gosia ♥️