16/08/2026
Amorku… 🤍
Nie wiem, jak mam się z Tobą pożegnać.
Nie wiem nawet, jak mam sobie wyobrazić nasze życie bez Ciebie.
Złamałeś mi serce. Odszedłeś tak nagle, tak niespodziewanie… i zostawiłeś po sobie ogromną pustkę, której nic nie jest w stanie wypełnić.
Kiedy zobaczyłam Cię pierwszy raz na zdjęciu w schronisku, wiedziałam, że jesteś wyjątkowy. Nie wiedziałam wtedy jeszcze, jak bardzo zmienisz moje życie. Dzisiaj wiem, że miałam rację. Byłeś naprawdę wyjątkowym pieskiem. 🤍
Nikt nie rozumiał mnie tak jak Ty.
Potrafiłeś odczytać każdą moją emocję. Wiedziałeś, kiedy jestem smutna, kiedy potrzebuję przytulenia, kiedy wystarczy, że po prostu będziesz obok. Nie musiałam nic mówić — Ty zawsze wiedziałeś.
Będzie mi brakowało tych naszych zwykłych, a teraz tak bardzo niezwykłych chwil…
Naszych porannych spacerów do lasu, na które tak bardzo cieszyłeś się razem z Molką. Już od wyjścia z domu wiedziałeś, dokąd jedziemy. Trzymałeś swoją piłeczkę w pysku i szczęśliwy biegłeś pierwszy do auta, gotowy na kolejną wspólną wyprawę. 🐾
Będzie mi brakowało Twojej piłeczki, Twoich łapek, Twojego spojrzenia i tego, jak zawsze chciałeś być blisko.
I te nasze codzienne małe rytuały…
Twoja łapka, którą rano zaczepiałeś mnie, żebym Cię pogłaskała. Twoje przytulenie. Twoja energia od samego rana.
Jeszcze rano byłeś ze mną. Biegałeś, bawiłeś się, przyszedłeś do mnie i przytuliłeś się jak zawsze. A ja nie wiedziałam, że to będzie nasze ostatnie wspólne „dzień dobry”. Kto mnie teraz będzie tak witał, Amorku?
Kto będzie wiedział, kiedy potrzebuję Twojego spojrzenia i Twojej obecności?
Mieliśmy jeszcze tyle planów…
Tak bardzo chciałam zabrać Cię nad morze. Mieliśmy tam teraz razem pojechać. Tak bardzo boli mnie, że już nie zdążyliśmy. 💔
Ostatnie lata z Tobą były jednymi z najpiękniejszych w moim życiu. Dałeś mi tyle miłości, radości, spokoju i bezwarunkowej obecności.
Nie będę już taką samą osobą, jaką byłam, zanim Cię znalazłam.
I chyba nigdy nie chcę nią być.
Bo Ty byłeś częścią mnie.
Moim pocieszeniem.
Moim przyjacielem.
Moim porannym powitaniem.
Moim towarzyszem spacerów.
Moim małym, kochanym Amorkiem. 🤍
Dziękuję Ci za każdy dzień.
Za każdą łapkę położoną na mnie.
Za każde spojrzenie.
Za każde przytulenie.
Za wszystkie nasze wspólne spacery, wyjazdy i małe chwile, które wtedy wydawały się zwyczajne, a dziś są dla mnie bezcenne.
Zawsze będziesz moim synkiem. 🤍
Niezależnie od tego, ile czasu minie, zawsze będziesz miał swoje miejsce w moim sercu.
Kocham Cię i będę kochać już zawsze.
Mam tylko nadzieję, że gdzieś tam, po drugiej stronie, znowu biegasz szczęśliwy ze swoją piłeczką. I że kiedyś jeszcze się spotkamy.
Do zobaczenia, mój Amorku.
Na zawsze będziesz częścią mojego serca. 🐾