17/09/2022
Wpłać, choć symboliczną złotówkę, albo podaj dalej ten przekaz.
https://pomagam.pl/gmfbk9
BŁAGAM O MASOWE UDOSTĘPNIANIE I POMOC ‼‼‼‼‼
JEŚLI WIDZICIE TEN POST PROSZĘ PODAJCIE DALEJ NIE OMIJAJCIE ‼‼‼‼‼
Moi Drodzy
Setki razy zadawano mi pytania, dlaczego nie zakończę swojej zrzutki.
Uzyskałem już sporą kwotę..
Zapewniam Wszystkich, że zrobiłem sobie kosztorys mojego leczenia na czas przyszły.
Ponoszone koszty, to nie tylko zakup leków.
Muszę być rehabilitowany z udziałem specjalistów.
Czas oczekiwania na serię np. 10 zabiegów z ramienia NFZ, to rok, dwa, trzy lata.
Z uwagi na ilość zażywanych leków mój organizm wielokrotnie nie reaguje na leki p/bólowe.
Łagodząc ból muszę korzystać z pomocy rehabilitantów prywatnie.
Spotykam się też z komentarzami, że prowadzona zbiórka jest na zasadzie „coś za coś”.
Ja pomagam, Wy mi pomagajcie.
Zapewniam- tak nie jest.
Zaledwie rok temu nie przewidywałem, że stan zdrowia znacznie się pogorszy.
Wielokrotnie znajomi czas jakiś temu namawiali mnie do wyciągnięcia dłoni prosząc o pomoc dla siebie.
Odpowiadałem- nigdy !!...
Niestety los napisał inny scenariusz.
Proszę o pomoc, bo wiem, że sam nie dam rady walczyć o swoje zdrowie, przyszłe życie.
Czas od marca do chwili obecnej w trakcie trwania zbiórki jest chyba największym obciążeniem psychicznym, z którym się mierzę.
Marzę, aby ten rozdział zakończyć na zawsze.
Zapomnieć o towarzyszącym stresie, pewnie wstydzie.
Nie macie pojęcia, jak wielkie to obciążenie dla mojej psychiki.
Każdego poranka mówię sobie – kończę, nie mam siły na proszenie.
Z drugiej strony wiem, że pozyskane kwoty ratują mi życie.
Bardzo trudna walka z samym sobą.
Jeżeli chcesz, możesz pomóż mi wytrwać do końca zbiórki, jak najszybciej.
Wszystkim, którzy są przy mnie z całego serca dziękuję za wsparcie słowem, wpłatą, publikowaniem prośby.
Przemek