02/06/2026
Miał być zwykły miesiąc.
Z planem.Z harmonogramem.Z idealnie rozpisanymi publikacjami.
A wyszło... życie.
Po majówce zamiast siedzieć w pracowni odgruzowywaliśmy mieszkanie, które przez kilka tygodni funkcjonowało trochę jak magazyn, trochę jak centrum dowodzenia 😅
Potem były urodziny mojego syna.Wybieranie miejsca.Lista gości.Przygotowania.Warsztaty w przedszkolu.Codzienne sprawy, które nie mieszczą się w żadnym kalendarzu.
I nagle okazało się, że miesiąc, który miał być "idealnie zaplanowany", stał się po prostu prawdziwy.
Maj przypomniał mi coś ważnego.
Bohomazy nie powstały dlatego, że chciałam prowadzić konto na Instagramie.
Powstały dlatego, że potrzebowałam rzeczy, które sprawdzają się w codziennym życiu.Takim prawdziwym.Czasem uporządkowanym.A czasem kompletnie nie.
Dlatego w czerwcu nie chcę gonić za perfekcją.
Chcę wrócić do tego, od czego wszystko się zaczęło:projektowania rzeczy, które naprawdę ułatwiają codzienność.
I jestem ciekawa...
Który produkt Bohomazy był ostatnio najczęściej z Tobą? 💚