19/06/2026
ROMA. Premiera nowego modelu.
Forma, kształt, proporcje. Od tego zaczynam.
Gdy projektuję, szukam balansu, równowagi między tymi aspektami.
Czasami lubię, gdy któryś z nich lekko dominuje. Tak było tym razem.
Dominować ma ON - SZPIC.
W tym poszukiwaniu chodziło
o “nosek” I D E A L N Y.
Wystarczająco smukły, by było go widać spod garniturowych spodni, jednak nie zbyt nachalny, aby balansował sylwetkę w sukience. Miał nie ściskać palców, być komfortowy na co dzień, nie tylko na duże wyjścia.
Czy się udało? Udało się wspaniale.
ROMA, bo tak ma na imię nasz nowy model balerin, jest bezkompromisowo wygodna. Poza formą, zawsze dbam o kolor i strukturę materiałów. Zamsz, z którego powstała, jest najwyższej jakości. Delikatny, wyrazisty i soczysty.
Dziś premierę mają trzy kolory sezonu: granatowy, pomarańczowy i czarny. Dwa z nich mają ukryty na zapiętku detal, różowe serduszko, które znacie z wielu modeli Kafki. Na tyle niewielkie by nie przytłaczało, na tyle wyraziste by przyciągało wzrok. To akcent na ten sezon. Jednak na nim nie skończymy. Spodziewajcie się kolejnych odsłon.
Osobiście należę do kobiet, które kochają płaskie buty ze szpicem. Równoważą moją sylwetkę, podkręcają charakter. Kafka jak kawa ma dwa oblicza bywa podana z puszystą pianką z mleka. Bywa też mocna i wyrazista na podwójnym espresso.
Taka jest Roma.