Darnina

Darnina Barwię roślinami z beskidzkich wertepów. Szyję z lnianych staroci. Otulam herbaciane ceramiki i inne przedmioty. Znajdziecie mnie w Żywej Pracowni w Krakowie.

Prowadzę warsztaty, podczas których objaśniam co z zrobić z rękami.

17/03/2026

Kocham czarne ubrania 🖤Ale nie kocham ich tu pokazywać. A może po prostu nie umiem?

✨Dlatego dziś film i trochę słów✨

Czyli japońskie spodnie monpe w wersji brązowej, na której o wiele lepiej mogę pokazać szczegóły 🤎

Co i jak wiązać, gdzie się podziały kieszenie, jak dokładnie wygląda tył? Jak dobrać rozmiar?

Spodnie możesz zamówić w darninowym miejscu w Internecie ➡️ darnina.studio ⬅️
Tam też tabelka z wymiarami każdego rozmiaru, kolory o garść historii. Link w bio i w relacjach

Uściski!
Weronika - Darnina

Zimowanie to czekanie ❄️ Na dzień słońca. Na śnieg. Na wiosnę. Na sarnę w ogrodzie. Na moment na pracę. Na moment dla si...
19/02/2026

Zimowanie to czekanie ❄️

Na dzień słońca. Na śnieg. Na wiosnę. Na sarnę w ogrodzie. Na moment na pracę. Na moment dla siebie. Na ciepło w zimnym domu.

Wyłuskuję ostatnie suszone roślinki z kart encyklopedii muzyki. Dołączam do paczek.
A pod śniegiem znajduje tysiąc-liściaste listki krwawnika. Achillea millefolium.

Komebukuro project bag dla lubujących się w dzierganiu. Len staruszek, barwiony łupinami cebuli. Haftowane kropeczki węzełki. Rozmiar M. Z kieszonkami. Japonizmy, roślinne odpadki, lniane antyki.

W darninowym sklepie są gotowe dwa niebarwione, ta powstała z wdzięczności i ma już swój dom 🕊️

projectbagsforknitters

Niecna w lesie.sheva Odgrzewanie muchomorów, czyli kolędniczy czas zamknąć - jutro w Krakowie potańc z żywą trupą kolędn...
26/01/2026

Niecna w lesie.sheva
Odgrzewanie muchomorów, czyli kolędniczy czas zamknąć - jutro w Krakowie potańc z żywą trupą kolędniczą. Biorę maskę pod pachę i lecę zawirować, choć wiadomo, do kolęd się nie tańczy. .krakow
Jako delfina marketingu wspomnę tu ważne darninowe sprawy.

Diobeł ma na sobie japońskie spodnie monpe. Szyję takie tu i tam, można szukać w darninowym sklepie, albo napisać słów kilka do mnie bezpośrednio. Fajne gacie, wiązane w pasie, wygodne do pląsów. Mają kieszenie ofc.
Tańce potężnych buków zarejestrowała spojrzeniem Ela .sheva Kłaniam się nisko 📷

Maska diabelską uszyłam i haftowałam lat temu wiele i trochę, na bazie szkicu na serwetce . Żyła wieloma alternatywnymi życiami, tu inkarnowała sie w listopadzie 2025.

Orzechowe zielone łupinki zbieram pod domem. Raz w roku. Czasem jest ich więcej, czasem mniej. Bo taka natura jest właśn...
04/12/2025

Orzechowe zielone łupinki zbieram pod domem. Raz w roku. Czasem jest ich więcej, czasem mniej. Bo taka natura jest właśnie. Czasem obfita, czasem uboga. Wystarczy jeden przymrozek…

A orzech to drzewo ostrożne.
Ostatni wypuszcza listki, wcześnie je gubi.
Natura to także pośpiech. To wyścig z czasem. Wyrośnij, zakwitnij, wydaj owoc.
Kiedyś, w roku obfitości zbierałam łupinki z wielu drzew. Zalane wodą, zawekowane czekały na barwienia poza sezonem. I rzeczywiście, barwiłam poza sezonem i barwy udało się uzyskać. Ale nie AŻ takie, jak w tym jednym momencie, gdy jesień mówi „to już”.
A teraz?
Po prostu barwię łupinami orzecha gdy jest ich czas.. Zbieram z jednego starego wielkiego orzecha, w cieniu którego mieszkam. Barwię ile wlezie, ile brązowiejących łupin zdołam zebrać, ile tkanin przygotować.

I cieszę się tym pięknym brązem, lekko zgaszonym, bo len wszystko gasi.

I tak sobie człowiek zapuszcza korzonki w miejscu gdzie przyszło mu być. Na chwilkę.
By potem zapakować je w doniczkę i przesadzić.
Dbajcie o korzonki!
Wasza Darnina
Sakiewka komebukuro, szyta z lnu barwionego łupinami orzecha włoskiego. Jesień 2025. Na ceramikę herbacianą i inne cenne skorupki o skarby.

Ptaki, skrawki, otuliny orzechowe.Posłałam w świat daleki przesyłkę - a w niej duży, pojemny i zupełnie niepowtarzalny p...
10/11/2025

Ptaki, skrawki, otuliny orzechowe.

Posłałam w świat daleki przesyłkę - a w niej duży, pojemny i zupełnie niepowtarzalny project bag na dziewiarskie projekty, barwiony włoskim orzechem. Jak zawsze w ukochanie formie komebukuro.

Wyruszył bez dobrych zdjęć. Bo listopad powitał deszczem i cieniem.
Ubolewam, pocieszam się tymi 3 kadrami, które jako tako zaistniały. Reszta w kosz. Pomiędzy brakiem czasu, brakiem przestrzeni, codziennym chaosem bycia.

A następnego dnia nastała pogoda marzenie 🍃

len
barwienie roślinami
knitting project bag
Komebukuro japanese bag, drawstring project bag for knitters, plant-dyed with walnut shells

Ptaszek. Taki sobie resztkowy lniany ptaszek. Pierwszy w tej odsłonie, jeszcze koślawy, z za długim ogonkiem i ze zbyt g...
25/10/2025

Ptaszek.
Taki sobie resztkowy lniany ptaszek. Pierwszy w tej odsłonie, jeszcze koślawy, z za długim ogonkiem i ze zbyt grubego lnu. Ale w uroku swym i niedoskonałości zawita tu na pamiątkę drogi.
Lubię go. I to, że pierwszego dnia, bezwłocznie został upaprany sosiwem pomidorowym.
Droga poniosła mnie dalej, kolejne ptaszki pofrunęły już we właściwszą wizualnie stronę. Uwiecznię wreszcie. Pokażę.
Pomysł mam. Marzę sobie o spotkaniu ptasich wielbicieli. Z szyciem ptaszków, ale w formie przyjaznej dla nieszyjących. Więcej kreatywności, mniej techniki. Więcej zdobienia i komponowania niż trudnego szycia.
Mili. Jesienny Kraków?
Widzicie to oczami wyobraźni? Ja bym chciała mocno, i zagrzałabym ten mój słomiany entuzjazm. Ale nie o 19, bo mam obowiązki.
Każda chętna łapka będzie pomocna 🤲🏻

Ślub był! wiwat!Nieczęsto dobre dusze przchodzą do mnie z prośbą o ślubne szycie. Ważka sprawa. Tak się jakoś nieszczęśl...
09/10/2025

Ślub był! wiwat!

Nieczęsto dobre dusze przchodzą do mnie z prośbą o ślubne szycie. Ważka sprawa.

Tak się jakoś nieszczęśliwie składa, że miesiącami, latami nie mogę się zebrać do pisania o tym.
A każda z tych młodych par to bestie charakterne, historie złożone i niecodzienne. Jak to tak, w kilku słowach?

Dziś jednak na pohybel słabej tradycji, bardzo na świeżo, a jednak tylko lakonicznie, ze zdjęciem własnym, które zrobiłam przed wysyłką. I tylko o męskiej koszuli. Może na więcej przyjdzie czas. Oby.

Widzicie Państwo, oto koszula z grubszego, a jednak bardzo mięciutkiego i przyjemnego lnu. Tym razem dopasowana, z zaszewkami, dla szczupłego człeka. Z tej samej tkaniny, co wirująca kieca wirującej panny młodej. Zapięcie polo, stójka, kokosowe guziki. Jak na zdjęciach widać.

Ta koszula nazywać się będzie Szczygieł.
Przynajmniej raz nie musiałam się głowić nad ptasią nazwą :D

Panowie i Panie, zamawiać zawsze można 🤍

A Młodym Wiwat raz jeszcze 🥳

Lniana koszula męska, ślub
bla bla

Address

Męcina

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Darnina posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Business

Send a message to Darnina:

  • Want your business to be the top-listed Clothing Store?

Share