18/01/2022
Połowa stycznia, a ja zabieram się za mój Bullet Journal🤣 w zeszłym roku zaczęłam pierwszy razy prowadzić swój „indywidualny kalendarz”. A zaczęło się to od tego, że wszystkie kalendarze jakie widziałam w sklepach, nie spełniały moich potrzeb i funkcjonalności. A to miały za dużo „funkcji”, które w moim przypadku, nie przydawały się, a to miały jakieś biurowo biznesowe stronice 🤯. No nic, co by było dla mnie. Niejednokrotnie widziałam piękne posty na IG, z zarysowanymi kartami, indywidualnymi tabelami i trackerami. Ale najbardziej spodobało mi się to, że notuje i zaznaczam dni, które potrzebuje:) planuje po swojemu, z tym co w danym momencie potrzebuję. System Bullet Journal, który sobie usposobiłam, zaczął działać:) Potem trafiłam na stronę , na imieniny dostałam swój pierwszy notes z kropkowanymi stronami i zaczęłam:) Przyznam, że piękne notatki u .knits, zapisującej swoje notatki drutowe tez dały impuls😎 a, zapomniałam dostać, że i słabość do pisadeł wszelkiego rodzaju przyłożyła się do startu z Bullet Journalem;) Teraz zaczynam kolejny notes, wiem już co i jak zmienić by być bardziej produktywna w swoich obszarach. Tym razem z notesem od .art. W tym roku zaczęłam tez prowadzić swój Knitting Journal, zapisuje sobie wszystkie wykonane, planowane i w trakcie robione prace. Ale dodatkowo mam miejsce na opis okoliczności w jakich powstają tj. miejsca, nastrój i skąd się pomysł pojawił. Lubię tak sobie bazgrolić. Nigdy nawet nie myślałam, że rysowanie i pisanie da mi tyle radości. Bo jak, rysowanie dla plastyków przecież;) ale najważniejsze w tym, że daje to radość, oderwanie i produktywność na wielu płaszczyznach:) moją BJ inspiracją i wzorem jest gdzie podglądam systemy i wzory;) Na zdjęciu czapa, która niebawem poleci do właścicielki.