02/10/2025
J jak Japonizm
W mojej pracy jako projektantka mody od lat sięgam po motywy japońskie - obecne są zarówno w kroju moich ubrań, jak i kolorystyce czy we wzorach takich jak ręcznie malowane ryby, ptaki i kwiaty. Japonia wszyta w moją historię mody to kimonowe rękawy w wełnianych płaszczach, asymetryczne druki na tkaninach i podszewkach, szerokie pasy w jedwabnych sukniach oraz kolorystyka z dominacją czerwieni, złota i czerni.
Japonizm w modzie trwa od XIX wieku, po otwarciu się Japonii na handel, europejska sztuka i moda tworzyły pod wpływem japońskiej estetyki, a elementy takie jak asymetryczne kompozycje i motywy z książek o projektowaniu kimon (Hinagata) zostały włączone do europejskiego haute couture. Paul Poiret, francuski projektant z początku XX wieku,zrewolucjonizował modę, rezygnując z gorsetów i wprowadzając luźniejsze, własnie orientalne kroje. Poiret projektował siegając po kolory i kroje z Bliskiego i dalekiego wshcodu. Jego „mantEAU kimono” - suknia-płaszcz kimono - stała się symbolem tej transformacji, łącząc japońską estetykę z europejską elegancją.
Takim połączeniem japońskiej sztuki malarstwa i autorskiej mody spod mojej igły- był projekt MOJO Art-a_porter, czyli sztuki do noszenia - stworzony we współpracy z miedzynarodowej sławy artystką Małgorzatą Tohkou Olejniczak. Finałem projektu był mój pokaz Jubileuszowy z okazji 20-lecia Atelier, połączony z jubileuszowym wernisażem Malarki w Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie, we wrześniu ubiegłego roku.