30/06/2026
Ostatnie dni są wybitnie gorące – wszyscy szukamy sposobów, by się nieco ochłodzić. Podzielę się z wami swoim pomysłem na upał.
W dzieciństwie dużo czasu latem spędzałem nad wodą, a co za tym idzie – również w wodzie. Kiedy gorąco było nie do zniesienia, mały Żukowski nurkował, ale w końcu trzeba było z wody wyjść. Wtedy moczyło się koszulkę, by ta schnąc, chłodziła ciało.
Podobnie czynię dzisiaj, ale trudno spotykać się z klientami w mokrej koszuli – używam zatem mokrej apaszki bawełnianej. Sami spróbujcie.
Jeśli macie własne sposoby (wyłączając klimatyzację) na upały, podzielcie się nimi.