Mio unico

Mio unico Nerki i plecaki z charakterem. Autorskie hafty i jakość na lata. 100% vegan.

Mili,Wyjechałam na krótki urlop (w końcu)Aby wynagrodzić Wam dłuższy czas oczekiwania na przesyłkę, ustawiłam kod na dar...
14/03/2026

Mili,
Wyjechałam na krótki urlop (w końcu)
Aby wynagrodzić Wam dłuższy czas oczekiwania na przesyłkę, ustawiłam kod na darmową dostawę Paczkomatem.

Hasło: POCZEKAM

Ważny do 20 marca.

Pozdrawiam słonecznie 🌞

11/03/2026

Druga część...

11/03/2026
Ja i sociale - neverending hate
09/03/2026

Ja i sociale - neverending hate

07/03/2026
Zostało tylko 5 saszek z kolekcji FORMY. Jestem w szoku, bo wśród nich dwie to bestsellerowa ~ĆMA DZIENNA ~Było o nią mn...
05/03/2026

Zostało tylko 5 saszek z kolekcji FORMY. Jestem w szoku, bo wśród nich dwie to bestsellerowa ~ĆMA DZIENNA ~
Było o nią mnóstwo pytań a teraz obie nadal czekają na swoich ludzi. Czy przez miesiąc zmieniły się jakieś trendy? ;)

CześćŚwieże nereczki z kolekcji VELVET właśnie zagościły na wirtualnych półkach.Chciałam zużyć zapasy tkanin, które mam ...
28/02/2026

Cześć

Świeże nereczki z kolekcji VELVET właśnie zagościły na wirtualnych półkach.

Chciałam zużyć zapasy tkanin, które mam już w pracowni, dlatego ich różnorodność jest mocno ograniczona. Chciałam też, aby powstała zarówno duża jak i średnia wersja z danego wzoru. Szyłam także w swoim tempie, bez presji i ciśnienia, które mnie zazwyczaj dobijają. Zatem nerek jest tyle, ile dałam radę uszyć.

Mam nadzieję, że każda znajdzie swojego człowieka.

Dobrego dnia ✨

Daria

Kolejna dostawa właśnie wjechała do sklepu. Zapowiadane PLECAKI - zarówno te z haftami jak i minimalistyczne, bez wzorów...
20/02/2026

Kolejna dostawa właśnie wjechała do sklepu. Zapowiadane PLECAKI - zarówno te z haftami jak i minimalistyczne, bez wzorów.

Przyznam, że nadal jestem pod dużym wrażeniem jaki to jest fajny produkt. Własny noszę non stop od kilku lat i dalej świetnie mi służy. Jest nie do zdarcia, można go prać w pralce i jest bardzo pojemny. Mimo to, teraz postawiłam uszyć sobie nowy, bo zapragnęłam jakiejś odmiany. Pierwszy raz miałam też na to przestrzeń, czas i prawdziwą chęć. Bardzo mi służy szycie w swoim tempie i te zmiany, chociaż okupione dużym trudem, przynoszą jednak nadzieję na wyjście z kryzysu. Mam nadzieję, że ta tendencja będzie się utrzymywać.

Następna dostawa 28 lutego - nerki z kolekcji Velvet.

Dziękuję, że tu jesteście i tworzycie ze mną MioUnico.

Dobrego dnia ✨

Daria

Szyję plecaki na najbliższą dostawę 20 lutego. Z pewnością nie uszyję całej oferty, dlatego z chęcią przyjmę podpowiedzi...
13/02/2026

Szyję plecaki na najbliższą dostawę 20 lutego.
Z pewnością nie uszyję całej oferty, dlatego z chęcią przyjmę podpowiedzi.... na co jest zapotrzebowanie?

W komentarzach możecie wpisywać nazwy, które z wymienionych najbardziej przypadły Wam do gustu 🤍 lub
na które z pewnością i z niecierpliwością czekacie, aż będą dostępne?

Plecaki to połączenie kolekcji VELVET oraz haftów z kolekcji FORMY. Dlatego pierwszy człon nazwy określa kolor aksamitu, a drugi - wzór haftu.

Możliwości stworzenia takich połączeń jest mnóstwo zatem jeśli marzy Ci się indywidualny plecak w innych kolorach, czy to tkaniny czy koloru haftu, to śmiało do mnie napisz 🙂 W wyróżnionej relacji na Ig znajdziesz kilka przykładów takich zamówień.

Wracam do maszyny. Po ostatnim dropie z coraz większą chęcią do szycia. Dziękuję, że jesteście 🤍

Psssst.... dodając zdjęcia z wiosennej sesji, poczułam podnosząca na duchu nadzieję, że to już za chwilę. Zaraz będzie wiosna!

Dobrego dnia ✨
...............................

foto: Daria Szczygieł
modelki: oraz

Przede wszystkim pragnę jeszcze raz ogromnie podziękować za wsparcie po moim styczniowym apelu. Dostałam od Was mnóstwo ...
10/02/2026

Przede wszystkim pragnę jeszcze raz ogromnie podziękować za wsparcie po moim styczniowym apelu. Dostałam od Was mnóstwo dowodów uznania, pomocy, rad i wiary, że to, co robię ma sens. To jest absolutnie bezcenne. Dziękuję!

Dodatkowo, w mgnieniu oka, niemal wszystkie nerki i plecaki znalazły swoich ludzi. To sprawiło, że mogę spokojnie pomyśleć co dalej z MioUnico. Nie chcę na razie nic konkretnego deklarować ale wiem, że przetrwam luty i marzec. Takie poczucie bezpieczeństwa jest na wagę złota. Dziękuję!

Poza tym, mnóstwo osób nie zdążyło kupić upragnionej saszki lub plecaka. Obiecałam, że zrobię kolejną dostawę. Potrzebowałam jednak przemyśleć system w jakim miałoby się to odbywać. Mnogość produktów, które oferuję (moje niepohamowane ADHD to sprawiło) nie pozwala na uszycie wszystkiego na raz. Miała być jedna dostawa w miesiącu a będą trzy; podzielone na kolekcje. To pozwoli mi ustrukturyzować pracę i łatwiej tym zarządzać. I nie zwariować ;)

Dlatego dzisiaj, zgodnie z planem, DROP gotowych produktów. Uszyłam całą kolekcję FORMY przynajmniej po jednej sztuce z każdego wzoru, a te, o które pytaliście najczęściej, po 2 szt.

Mam nadzieję, że osoby, które ostatnio nie zdążyły upolować swojej nerki, tym razem będą miały na to szansę. A jeśli nie teraz, to następna dostawa tej kolekcji będzie 11 marca.

W komentarzach możecie wpisywać, które saszki koniecznie mają się znaleźć w kolejnym dropie. Ułatwi mi to organizację, a poza tym, wiadomo, KAŻDY komentarz podbija zasięgi :)

Tymczasem zabieram się za plecaki. Gotowe wlecą do sklepu 20 lutego.

Na nerki z kolekcji Velvet trzeba poczekać do 28 lutego.

To chyba tyle.... zapraszam do sklepu :)

Dziękuję, że tu jesteście i tworzycie ze mną MioUnico.

Daria Milanowska

Ludzie kochani, co tu się wydarzyło! Wykupiliście wszystko! A dodatkowo tyle dobra, wsparcia i pomocy naraz nie doświadc...
20/01/2026

Ludzie kochani, co tu się wydarzyło! Wykupiliście wszystko! A dodatkowo tyle dobra, wsparcia i pomocy naraz nie doświadczyłam nigdy wcześniej. Nie mogę wyjść z szoku. Dziękuję po tysiąckroć!

Jestem ogromnie poruszona i wdzięczna i myślę sobie, że jeśli skutkiem decyzji Trumpa będzie większe docenienie Polskich Twórczyń i Twórców, to chyba mogę mu tylko podziękować, serio :)

Pod poprzednim postem w komentarzach odezwało się mnóstwo ludzi, którzy zmagają się z problemami takimi samymi jak moje. Lata budowania swojej marki potrafią w jeden dzień zachwiać się na tyle, że pozbawia to sił i motywacji do dalszej pracy. Walka o każdego klienta i przebijanie się przez algorytmy social mediów, konkurowanie z temu, szejnami i alli (celowo z małej), sztuczna inteligencja zabierająca pracę prawdziwemu artyście. A dodatkowo polska biurokracja, rosnące koszty prowadzenia firmy…. Duże marki się jakoś obronią. Malutkie działalności, za którymi stoi często jeden człowiek, pełniący każdą rolę w swojej firmie (tworzy, promuje, księguje, zajmuje się dostawami, wykonuje, fotografuje…..) często nie daje rady. Tracimy chęci, gaśnie motywacja, talent i ciężka praca idą na marne.

Dlatego, na fali tego poruszenia, pragnę przedstawić tutaj wszystkich, którzy mnie wsparli a sami również potrzebują wsparcia, tylko czasem nie mają odwagi, śmiałości, albo dalej cisną z gulą w gardle i w stresie. Proszę, zajrzyjcie i jeśli ktoś Was zaciekawi również udostępnijcie jej/jego twórczość.

• urocze zabawki i legowiska dla kotów
• Dobre_Włókno wyszukane ubrania vintage z najlepszych tkanin
• ZIĘBA przepiękna autorska biżuteria
• Miło muchomory i inne grzyby jako małe dzieła sztuki, także biżuteryjne
• Florista wspaniałe ciuchy i akcesoria w kwiatowe printy
• Fox&Jewelry uwielbiam te kolczyki!
• Lenka Len Ka Kubica artystka – maluje kwiaty i rzeźbi Venuski – jedną mam i uwielbiam
• tworzy piękne kapelusze!
• Sara Wasąg tworzy piękne torty i wyroby cukiernicze – szuka pracy!
• PracOFFnia projektuje wnętrza i bardzo potrzebuje wsparcia
• alargeaviary.com artystka rękodzielniczka – tworzy piękne notatniki i dzienniki
• Igor Jop drukuje 3D – szuka pracy w trójmieście
• luklastudioart.etsy.com tworzy linoryty, rysunki tuszem, akwarele i papierowe dioramy
• Barbara Szymonowicz – zamyka swój sklep stacjonarny w Krakowie
• Ostapczuk ma swój sklep i walczy o każdego klienta (Agnieszko jaki to sklep?)
• Olga Kamińska Red_Georgette prowadzi warsztaty taneczne lindy hop, tworzy akcesoria w stylu PinUp i szyje tapicerkę samochodową do samochodów retro
• Pan Goozikowy BLOG rękodzielnik z pasją
• Agata Ciesielska arenda-wycena.pl rzeczoznawczyni majątkowa – też z trwogą opłaca ZUS
• Kreska maluje na ubraniach i prowadzi warsztaty artystyczne we Wrocławiu
• Piotr Podermanski AI zabiło sprzedaż jego klipów filmowych
• prowadzi warsztaty i jest artystką tworzącą kolaże
• Tomek Zagórski sprzedaje płyty vinylowe
• MAB.Studio projektuje stylowe wnętrza
• Black Heart Collage - Anita Sgarden tworzy wspaniałe kolaże – dopiero rozkręca sprzedaż
• .andrejas tworzy ceramikę, grafiki i tatuaże – piękna dusza
• Żaklina Wardęga-Sztynek maluje henną
• Anna Zin wspaniała terapeutka pracująca w nurcie IFS, stacjonarnie we Wro oraz online, także po angielsku - ma jeszcze miejsca a szybko może się to zmienić!
• Ksenia.art wyjątkowa personalizowana biżuteria
• CUB clothes perfekcyjnie uszyte ubrania dla miejskiej wilczycy
• Nanago dizajn urocze, zabawne i pełne koloru tatuaże

Jeśli kogoś pominęłam albo źle opisałam to proszę, odezwijcie się, poprawię :)
Jest nas dużo więcej. Codziennie zmagamy się z wieloma przeciwnościami losu. Własna twórczość nas napędza, bo to niesamowita energia. Jednak bez pomocy osób, które będą ją doceniać to się nie uda! Wspierajmy się!

Ponownie proszę o udostępnienia i komentarze. Mam nadzieję, że to dobro się poniesie dalej!
A tymczasem za mną pierwsza partia wysłanych przesyłek. Reszta czeka na dostawę kartonów. Nawet w najśmielszych snach się tego nie spodziewałam i nie byłam na to przygotowana.
Z góry dziękuję za cierpliwość i wyrozumiałość w oczekiwaniu na przesyłkę. Tyleeee zamówień….. retyyyy :)

Obiecuję też, że każdemu odpiszę. Tylko doby nie starcza :)
O dalszych losach MioUnico poinformuję później.
Dobrego dnia wspaniali ludzie.

Daria
MioUnico

“-Jaka jest najodważniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek powiedziałeś?- spytał chłopiec.-Pomóż mi- odparł koń.”  (z pięknej ...
16/01/2026

“-Jaka jest najodważniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek powiedziałeś?- spytał chłopiec.
-Pomóż mi- odparł koń.” (z pięknej książki „Chłopiec, kret, lis i koń”)

Jeśli jest tak naprawdę, to właśnie teraz chcę się wykazać tą odwagą.

Dzisiaj jest dzień zaplanowanej przeze mnie dostawy. Dodałam 3 produkty…
Przestałam widzieć sens, skoro to, co uszyłam do tej pory się nie sprzedaje, a kolejna dostawa nie gwarantuje niczego. Poddaję się…

Prowadzę tę markę od 2010 r.
Czasami wręcz z uporem maniaka inwestując w nią mnóstwo energii.
Zbudowałam coś, co działało do sierpnia zeszłego roku.

Od trzech lat moim głównym punktem sprzedaży stała się platforma Etsy.
Własny sklep oraz Pakamera również działały dosyć prężnie.
To wszystko sprawiło, że nie prowadziłam marketingu w social mediach, nie wystawiałam się na targach. Miałam pracę. W sierpniu 2025 r. jedna decyzja Trumpa zmieniła WSZYSTKO.

Trump nałożył cła na wszystkie towary trafiające do USA. Ten ruch, praktycznie z dnia na dzień, odebrał mi 80% przychodu. Poczta zablokowała wysyłki do Stanów. Wtedy jeszcze myślałam, że może algorytm Etsy podziała w ten sposób, że będę mieć więcej klientów z Europy. Nic z tego. Sprzedaż tam praktycznie padła (wiem, że sporo marek to dotknęło ale nie widzę, by o tym mówiono szerzej)

Mogłam szukać alternatywnych metod wysyłki ale koszty kurierów i cała papierologia z tym związana mnie przerosły. Dodatkowo w tym roku, Poczta zlikwidowała wysyłkę towarów za granicę listem poleconym. Dostępny jest wyłącznie dwa razy droższy Global express. Zwiększenie kosztów wysyłki spowodowało, że w tym miesiącu miałam tylko 3 zamówienia.

Znam siebie i Ci, którzy mnie znają osobiście też wiedzą, że potrafię przenosić góry. Z niejednej czarnej dziury się wydostałam. Szukałam rozwiązań, zmieniałam metody, działałam.
Ale nie tym razem.

Widzę rozwiązania ale nie mam już siły ich wdrażać. Nie mam siły uczyć się jak zwiększać zasięgi w social mediach. Kręcenie i montaż rolek na insta to nie moja bajka. Algorytm mnie nie widzi.
Nie jestem też osobą, która będzie krzyczeć: kupujcie, kupujcie bo to ładne, wygodne, dobrze zrobione i etyczne! O tym niech świadczą liczne pozytywne opinie użytkowników (wyróżniona relacja na IG) i odznaka STAR SELLER na Etsy (link w bio). Poza tym, po prostu nie mam już siły.

Gwoździem do trumny jest też mój główny sprzęt do pracy. Zepsuta hafciarka mnie załamała. Naprawiłam ją ale dalej działa w trybie mocno awaryjnym. Komfort pracy jest bardzo niski. Koszt naprawy to 3 tys zł. Nie stać mnie.

Oszczędności zostały zjedzone przez remont mieszkania, inflację, koszty życia i skutki tej jednej decyzji prezydenta USA.

Dodatkowe problemy i wyzwania w życiu prywatnym mnie dobiły. Listopad przetrwałam na L4 od psychiatry. Grudzień dzięki zasiłkowi chorobowemu i zwolnieniu ze składek społecznych.

Kryzys? Wypalenie? Depresja? Jakbym tego nie nazwała, nie obchodzi to ZUSu, banku gdzie mam kredyt, psa wymagającego regularnych wizyt u weta i być może operacji (.inka.sing ). Mam też rodzinę na utrzymaniu.
Nie chcę się zapożyczać. Długi przyprawiają mnie o nerwice. Chcę dotrzymać wszystkich terminów wymaganych opłat, tak jak do tej pory. Mnie nawet nieoddanie na czas książki do biblioteki spędza sen z powiek. Nie chcę zakładać żadnych zbiórek etc. Chcę zarobić własną, uczciwą pracą – sprzedać to, co jest i szukać pracy na etat.
Za 4 dni muszę opłacić ZUS.

Dlatego proszę, jeśli nie chcesz lub nie możesz skorzystać z mojej oferty:
~ polub ten post lub inne
~ napisz komentarz
~ udostępnij post lub link do sklepu

Sama już nie dam rady. Pomóż mi.

Z góry bardzo dziękuję.

Daria.

Adres

Wroclaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mio unico umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Mio unico:

Udostępnij