08/03/2023
To nie chodzi o reklamę tej akurat firmy - nie miałem do czynienia i nie polecam, ani nie odradzam, tylko o sam temat estetyki paneli fotowoltaicznych. Są wszędzie i nie uciekniemy od nich - zresztą nie ma sensu uciekać, tylko raczej przytulić i pokochać. Ale jak tu kochać, kiedy te panele zwyczajnie szpecą otoczenie. Nie są problemem na hektarach dachów fabrycznych, nie są wielkim problemem na odludziu, ale wszędzie tam, gdzie modularność paneli nie idzie w zgodzie z geometrią dachu, pojawia się zgrzyt tym większy, kiedy ma się świadomość, jak wiele pracy projektanta, ile energii i czasu inwestora i środków idących niekiedy w miliony zostało włożone w budynek tylko po to, żeby potem dobierane pieczołowicie dachówki zasłonić, a proporcję i spójność budynku zdeformować panelami solarnymi. A w zderzeniu geometrii dachu kopertowego, który akurat najczęściej przykrywa eleganckie (i drogie) wille, z prostokątnymi panelami dach sporadycznie wychodzi obronną ręką. Tak więc czy jest coś lepszego, niż dopasowane do kształtu dachu panele, nie mówiąc już o wciąż u nas praktycznie nieosiągalnych dachówkach solarnych? Oczywiście, że to rozwiązanie droższe, drogie, ale w końcu - patrz wyżej - wille. Czy wyobrażacie sobie zamożnego właściciela takiego domu, jadącego swoim superautem z doczepionymi na jego dachu panelami solarnymi - paskudne, prawda? Albo elegancką panią z zegarkiem zasilanym panelem przyczepionym do kapelusza? Chyba jesteśmy więc jeszcze na etapie raczkowania w tej materii i trzeba poczekać na zmianę mentalności i postrzegania przestrzeni dookoła. Pora na zamożnych trendsetterów, żeby to zmienili :)
Kliknij i wypełnij formularz ➡️